Kontenerowiec przewożący towar z Chin. obraz czarno-biały z dużym hasłem Black Friday.

Black Friday zagrożony? Wyższe stawki transportu z Chin przed świętami

W okresie przedświątecznym co roku mamy do czynienia ze zwiększonym zapotrzebowaniem na usługi transportowe. Kulminacja ma wiele wspólnego z tzw. “Black Friday” – pierwszym piątkiem po Święcie Dziękczynienia, podczas którego wiele zachodnich firm wprowadza gigantyczne rabaty na zakupy. Rabaty przekładają się na dużo większy ruch w sklepach – wielu kupujących czeka z większością swoich zakupów planowanych w ciągu roku właśnie na ten dzień. Nie dziwi więc, że sprawny transport przed świętem jest kluczowy do jego realizacji. W dobie pandemii Covid-19 nastąpił jednak szereg kontrowersyjnych decyzji, które postawiły święto komercji pod znakiem zapytania.

Czym jest Black Friday i jak przedstawia się w liczbach?

Black Friday to jedno ze “świąt handlowych” powiązanych ze Świętem Dziękczynienia w USA. Termin został ukuty w latach 60. XX wieku i od początku funkcjonował jako początek świątecznego sezonu zakupowego. Nazwa nawiązuje do ówczesnego systemu prowadzenia dokumentacji fiskalnej, w której czerwień oznaczała stratę, a czerń zysk. Obecnie jest dniem, w którym przeprowadza się najwięcej transakcji (stacjonarnych i online) jednocześnie w skali całego roku… na całym świecie. Ponieważ jednak święto najpopularniejsze jest w USA, stamtąd pochodzą najlepszej jakości badania i statystyki.

Prezenty przecenione z okazji Black Friday.
Obniżki cen podczas Black Friday nieraz przekraczają faktyczną wartość towaru. Znane są przypadki stratowania osób szturmujących sklepy.

Według badań przeprowadzonych przez Ziff Davis, LLC., w 2019 oczekiwanie z zakupami świątecznymi na Black Friday zadeklarowało 61% Amerykanów. Jednocześnie statystyki prowadzone przez National Retail Federation wskazują, że w Czarny Piątek  i weekend święta dziękczynienia obroty na rynku sprzedaży detalicznej wzrastają nawet o 20%. Zyski sklepów nieprzerwanie zwiększają się o ok. 20% rokrocznie: w 2017 Black Friday wygenerował w skali kraju zysk 5 mld USD, w 2018 już 6,2 mld USD, a w 2019 już 7,5 mld USD! W ujęciu globalnym największym graczem w trakcie akcji jest Amazon, który w 2019 obsłużył prawie 50% wszystkich transakcji online tego dnia na całym świecie!

Jednym z warunków, które umożliwiają sukces Black Friday, prawdopodobnie najważniejszym, jest dostępność środków transportu. A ten jest utrudniony przez sytuację wynikłą z pandemii Covid-19… I nie tylko.

Utrudnienia w transporcie i zmowa przewoźników zagrażają zakupom na Black Friday

W listopadzie 2020 pojawiły się głosy wskazujące na utrudnienia w kwestii łatwego i taniego dostępu do towarów. Utrudnienia wynikły przede wszystkim z wyższego zapotrzebowania na środki transportu. Te jednak są ograniczone bardziej niż zwykle. Jak twierdzi przedstawiciel European Shipping Council, mamy do czynienia ze zorganizowanym, nieetycznym działaniem.

Armatorzy dokonali swego rodzaju zmowy. Ograniczone możliwości transportowe wynikają ze zmniejszenia liczby połączeń. Jest to następstwo próby ratowania spółek przed stratami wynikłymi z niższej podaży i popytu w początkach roku i pandemii.

Zmniejszenie dostępności spowodowało wzrost cen, jednak teraz, gdy zapotrzebowanie wróciło do normy (a nawet ją przerosło), możliwości dalej są sztucznie utrzymywane na zaniżonym poziomie. W ten sposób armatorzy pompują swoje zyski, generują jednak koszty i opóźnienia dla dostawców.

Kontenery ułożone w terminalu DCT Gdańsk.
Tani transport morski pozwala na przeceny podczas Black Friday.

Podniesienie stawek to działanie wyłącznie na korzyść operatorów, prowadzi bowiem do “crunchu transportowego”. Black Friday, jako święto handlowe, jest wyjątkowo zależny od kosztów transportu. Jeśli koszt sprowadzenia produktu, np. nowej konsoli PlayStation 5, będzie znacząco wyższy niż zwykle, sprzedawanie go w przecenie nie będzie opłacalne. W wyniku podniesienia stawek więcej zapłacą więc i importerzy, i konsumenci.

Według analityków zdolności przepustowe połączeń towarowych spadły w ciągu roku o ok. 20%. Jednocześnie ciężar transportu spoczywa obecnie na statkach o dużej ładowności. Mniejsze kontenerowce są wycofywane z obsługi połączeń. Ostatecznie prowadzi to do mniejszej dostępności połączeń. Gdy dostępnych jest mniej możliwości transportu, towar zalega w magazynach, generując koszty i opóźnienia.

SPRAWDŹ AKTUALNĄ SYTUACJĘ NA RYNKU TRANSPORTOWYM

Wpływ decyzji armatorów na dostępność produktów podczas Black Friday

Konsola PlayStation 5 niedostępna w zasobach platformy Amazon.
Pomimo że premiera PlayStation 5 odbyła się w Polsce 19.11.2020, sprzedawcy nie są w stanie podać daty dostępności produktu. Powyższa informacja pochodzi ze sklepu amazon.com

Utrudnienia transportu i podniesienie stawek przekłada się na zrozumiałą mniejszą chęć przyznawania rabatów. Sprzedawcy deklarują, że w wyniku ograniczenia dostępności towarów i opóźnień w dostawach będą podejmować usystematyzowane działania minimalizujące negatywne doznania konsumentów. A te są spore: jak podaje ChannelNews.au, Microsoft potwierdził opóźnienia w dostawach nowych konsol Xbox Series X i Series S sięgające nawet drugiego kwartału 2021. Oznacza to, że konsola dotrze do kupującego nawet pół roku po Black Friday!

Organizacje przeciwdziałające monopolom i nieuczciwym posunięciom w handlu biją na alarm. Do ESC dołącza także AC&CC oraz inne niezależne organizacje z Azji, Europy i obu Ameryk. Drożyzna w transporcie prowadzi do mniejszej dostępności produktów. Tym samym sprzedawcy są mniej chętni przeceniać i tak trudno dostępne produkty.

Koszt transportu morskiego wpływa na ceny produktów podczas Black Friday

Chińscy eksporterzy ze zdziwieniem opisują swoje spostrzeżenia. Według niektórych anegdotycznych doniesień chińskich agentów stawki za transport kontenera 40’HC wzrosły nawet o 10 tys. USD! Konieczność rekompensowania gigantycznych kosztów transportu zmusza sprzedawców do oferowania z okazji Black Friday rabatów niższych niż oczekiwane. Przekłada się to na spadek atrakcyjności produktów, a w konsekwencji straty sprzedawców. Najpopularniejsze produkty kupowane podczas Black Friday, których zakup będzie odczuwalnie droższy i utrudniony to:

  • elektronika
    • W szczególności: telefony, konsole do gier, telewizory, komputery i podzespoły do komputerów, drony. Szczególnie jaskrawym przykładem są tutaj konsole: dostawcy nie są w stanie przewidzieć, kiedy dotrą przesyłki, a ceny rosną. PlayStation 5 i Xbox Series X biją rekordy cen albo nie są dostępne do zakupu, mimo że obie platformy miały swoją premierę już jakiś czas temu.
  • zabawki
    • Klocki, modele, zabawki elektryczne i elektroniczne, gry. Fabryki produkujące wiele najpopularniejszych zabawek znajdują się w Chinach. Dostawy z nich są uzależnione od dictum przewoźników morskich, którzy oferują ekonomiczne i stałe połączenia, na które najczęściej decydują się sprzedawcy.
  • odzież
    • Garnitury, spodnie, obuwie. Odzież produkowana w Azji wcale nie musi być tania (patrz: koszulki Nike produkowane w Bangladeszu), jednak wysoki koszt transportu spowoduje dodatkową podwyżkę cen produktów.
  • biżuteria i zegarki
    • Uniwersalny prezent w postaci złotej bransoletki, drogich kolczyków czy wyjątkowo wytrzymałego zegarka będzie jeszcze droższy. Produkty premium, zazwyczaj transportowane drogą powietrzną, z okazji Black Friday często transportowane są drogą morską, co pozwala na ich przeceny. Zmowa przewoźników negatywnie wpłynie na możliwość bilansowania zysków i strat z przecen biżuterii.

Czy pomimo nieetycznych działań armatorów możliwe jest zminimalizowanie wpływu sytuacji na przeceny Black Friday?

Jak uniknąć nieetycznych działań armatorów oraz zminimalizować ryzyko opóźnień i znacząco wyższych cen?

Pociągi towarowe obsługujące połączenia z chin podczas załadunku.
Transport kolejowy jest coraz popularniejszą alternatywą dla transportu morskiego.

Black Friday to przeceny, dlatego dyktat armatorów uderza w podstawy tego komercyjnego święta i powoduje spadek jego atrakcyjności dla konsumentów. W przeciwdziałaniu temu negatywnemu zjawisku może pomóc dywersyfikacja metod transportu towarów. Okres przedświąteczny charakteryzuje się wyższymi cenami i nie ma w tym niczego dziwnego – wyższe zapotrzebowanie konsumentów przekłada się na wyższe stawki przewoźników. I choć wszystkie gałęzie transportu są obecnie obciążone, istnieją alternatywy.

Rozwiązanie pośrednie – transport kolejowy

Transport kolejowy z Chin. Pociągi stoją w terminaluu w oczekiwaniu na przeładowanie.
Transport kolejowy jest nieustannie zyskującym na popularności rozwiązaniem transportowym.

Transport kolejowy z Chin zawojował w ostatnim czasie rynek jako element pośredni pomiędzy transportem morskim a lotniczym. Łączy w sobie krótszy czas realizacji (ok. 20 dni door-2-door) ze stawkami zbliżonymi do ekonomicznego transportu morskiego. W świetle ostatnich działań armatorów, stawki kolejowe mogą być jeszcze bardziej konkurencyjne niż wcześniej w ciągu roku. Transport kolejowy idealnie nadaje się do transportu drobnicowego, ale jednym z podstawowych narzędzi jest w nim kontener 20′. Duże zamówienia całokontenerowe są więc w pełni wykonalnym rozwiązaniem w transporcie kolejowym z Chin.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O TRANSPORCIE KOLEJOWYM

Rozwiązanie przyspieszone – transport drogowy

Transport drogowy z Chin w wykonaniu samochodu ciężarowego z naczepą typu "firana"
Transport drogowy z Chin jest dobrą alternatywą dla transportu kolejowego.

Stosunkowo najmniej eksploatowanym rozwiązaniem w transporcie interkontynentalnym (zwłaszcza w połączeniach UE z Chinami) jest transport drogowy. Charakteryzuje się jeszcze krótszym czasem realizacji (nawet 18 dni door-2-door), pod względem cen jest zbliżony do transportu kolejowego. Ponieważ nie jest rozwiązaniem tanim, rekomendujemy je do realizacji dedykowanych transportów o podwyższonym priorytecie. Główną siłą transportu drogowego jest wykorzystanie sieci drogowej, która pozwala na minimalizację ryzyka zatorów charakterystycznych dla innych gałęzi transportu. Tutaj przeczytasz o pionierskim transporcie drogowym organizowanym przez BBA Transport System.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O TRANSPORCIE DROGOWYM

Rozwiązanie ekspresowe – transport lotniczy

Transport lotniczy - pożądane rozwiązanie do realizacji szybkich przesyłek, idealne do Black Friday
Transport lotniczy jest jedyną gałęzią transportu dającą realne szanse braku opóźnień.

Pośród wszystkich gałęzi transportu, transport lotniczy umożliwia ekspresową realizację przesyłek (nawet 7 dni w ujęciu door-2-door). Nadaje się idealnie do transportu towarów wymagających szybkiego przemieszczenia, jak np. łatwo psujących się, wartościowych, czy generujących koszty wynikające z wynajmu. Standardowe przesyłki lotnicze to biżuteria, elektronika i produkty farmaceutyczne. Połączenia realizowane są zarówno samolotami rejsowymi, jak i dedykowanymi frachtowcami. Minusem krótszego czasu realizacji jest wyższy koszt. W kontekście czasowego ograniczenia promocji na Black Friday może się on jednak okazać nie tak dotkliwy, jak w normalnych warunkach.

Pomimo że transport lotniczy nie jest tani, a w dobie zwiększonego zapotrzebowania na środki ochrony epidemiologicznej ceny wzrosły dodatkowo.Jednocześnie wciąż jest to jedyny rodzaj transportu, który gwarantuje szybką dostawę. W bilansowaniu zysków i strat trzeba uwzględnić wyższy koszt transportu, który oszczędzi opóźnień.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O TRANSPORCIE LOTNICZYM

Nie przepłacaj na Black Friday! Sprawdź możliwości transportu i uniknij opóźnień

BBA Transport System jako swój najwyższy cel stawia satysfakcję klienta. Z tego powodu oferujemy rozwiązania, które dywersyfikują transport i pozwalają na najwyższy stopień optymalizacji czasu i kosztów. Skontaktuj się z nami i sprawdź możliwości, a w ostateczności nie przepłacaj z okazji Black Friday!

SZYBKI KONTAKT

KONTAKT ZE SPEDYTOREM
Pn. - Pt. 8:00 - 16:30

[Ocen: 0 Średnio: 0]

Powiązane artykuły

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz użycz tych znaczników HTML tagów i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

three × 1 =