Podaż maleje, rośnie popyt – czy przez koronawirus transport lotniczy do Chin ulegnie przeciążeniu?

Pod koniec grudnia służby sanitarne rozpoznały nowego wirusa: 2019-nCoV. Jest to nieznany wcześniej koronawirus, który od samego pojawienia się spowodował epidemię. Charakteryzuje się wysoką zaraźliwością i śmiertelnością na poziomie 5%. Ze względu na niesamowicie szybkie rozprzestrzenianie i brak szczepionek oraz skutecznego leczenia, władze chińskie wprowadziły specjalne środki zaradcze. Wuhan, główne ognisko epidemii, jest odcięte od świata. Wybuch epidemii zbiegł się z obchodami Święta Wiosny, chińskiego nowego roku – okresu, w którym Chińczycy odwiedzają swoich krewnych. By ograniczyć rozszerzanie się epidemii, rząd ChRL wydłużył okres wolny od pracy. To spowodowało paraliż produkcyjny i komunikacyjny. Sytuację pogorszyły również coraz to nowsze doniesienia o liniach lotniczych zawieszających połączenia z Chinami. Transport lotniczy do Chin jeszcze nigdy nie był tak utrudniony. W artykule terminy najbliższych transportów!

AKTUALNE TERMINY TRANSPORTÓW LOTNICZYCH DO CHIN

Prosimy o kontakt z przedstawicielem firmy.

Mateusz Myszyński
📧
m.myszynski@bbats.pl
📲 (+48) 509 856 127

Koronawirus uderza w transport lotniczy do Chin

Koronawirus z Wuhan a Transport Lotniczy do Chin
Koronawirus z Wuhan a Transport Lotniczy do Chin

Ze względu na odwołanie prawie wszystkich połączeń rejsowych z prowincją Hubei, a później i innymi miastami w Chinach, bardzo utrudniona została komunikacja z Chinami. Skutki tej blokady boleśnie odczuli nie tylko obywatele Chin i turyści. Na świecie samolotami rejsowymi wykonuje się ponad 70% przewozów towarowych drogą lotniczą. W sytuacji, w której pozostały jedynie frachtowce, cała gigantyczna branża została drastycznie uszczuplona z zasobów logistycznych. Dodatkowym czynnikiem komplikującym sytuację jest to, że import z Chin do Polski wielokrotnie przekraczał eksport. Naturalną koleją rzeczy okazuje się być, że stosunkowo nieduża część stosunków handlowych z Chinami musi zostać obsłużona jeszcze mniejszą flotą. Pamiętajmy jednak, że mówiąc o „stosunkowo niedużej części” wciąż mówimy o przemyśle wartym wiele miliardów dolarów.

Dlaczego sytuacja jest tak zła?

W normalnych okolicznościach sytuacja byłaby dotkliwa, jednak nie tragiczna. Tym razem jednak, w związku ze skalą tragedii w Chinach, osoby prywatne, przedsiębiorcy i organizacje z całej Europy zdecydowały się udzielić pomocy Chińczykom. Jednym z niewielu środków, które możemy wystosować do pomocy, są środki sanitarne: płyny i inne substancje odkażające, leki przeciwwirusowe, mydła przeciwbakteryjne, maseczki higieniczne. Szczególnie przydatne są te ostatnie, dlatego nadawcy z reguły wysyłają je najszybciej, jak mogą. W ciągu kilku dni do Chin nadano setki ton maseczek. Ograniczona wydajność transportu lotniczego do Chin została tym samym potężnie nadwyrężona. Zarezerwowanie lotu, który dotarłby do Chin przed końcem lutego graniczy obecnie z cudem. Dodatkowym czynnikiem utrudniającym transport do Chin jest naturalnie wynikająca z praw ekonomii wysoka cena udostępnienia przestrzeni ładunkowej. Stawki przewoźników potrafią sięgać nawet kilkudziesięciu euro za kilogram przewożonego ładunku.

Czy jest szansa na szybkie dostarczenie ładunku i niższą cenę?

Choć wydaje się do być niemożliwe, jest do zrobienia. Dzięki przynależności do międzynarodowych sieci, doświadczeniu oraz współpracy z najlepszymi agentami można osiągnąć satysfakcjonujące warunki, choć jest to bardzo trudne. Obecnie standardowy czas oczekiwania na miejsce w samolocie wynosi kilka tygodni, a ETA (Estimated Time of Arrival) dla ładunków do nawet pierwsze dni marca. Trafienie na ofertę z wcześniejszym ETA prawie zawsze oznacza gigantyczne koszta, często rzędu nawet kilkudziesięciu euro za kilogram ładunku. Niestety nawet przy tak wysokich stawkach często ETA okazuje się być niesatysfakcjonujące, a więc cała operacja przestaje być opłacalna. Wobec takiego stanu rzeczy istnieje ryzyko rosnących nieustannie opóźnień oraz wynikających z nich strat.

Transport lotniczy do Chin z BBA Transport System

W BBA Transport System pracują doświadczeni spedytorzy, którzy osiągnęli wiele na polu współpracy przy transportach do i z Chin. Jako jedni z pierwszych wykorzystywaliśmy potencjał drzemiący w Nowym Jedwabnym Szlaku. Dział operacyjny miesięcznie organizuje transporty setek kontenerów do Chin wszystkimi dostępnymi gałęziami transportu. Współpracujemy z najlepszymi agentami i dzięki tej współpracy udało się nam osiągnąć wyjątkowo korzystne warunki. Jesteśmy skłonni zaryzykować stwierdzenie, że jako jedna z nielicznych spedycji w Polsce oferujemy transport ładunku do Chin w 4 dni!

Jest to specjalne rozwiązanie przygotowane we współpracy z naszymi partnerami. Kryzysowe rozwiązanie pozwala nam zaoferować stosunkowo krótki czas transportu za rozsądną cenę. Jest to jednak bardzo rozchwytywana usługa. Trzeba liczyć się z małą dostępnością rozwiązania u dużym popytem na miejsca w samolotach. Z tego powodu zachęcamy do szybkich, zdecydowanych działań.

Zachęcamy to szybkiego kontaktu, gdyż wysokie zapotrzebowanie na usługę nie gwarantuje jej dostępności. W razie konieczności udzielenia dodatkowych informacji, prosimy kontaktować się z Mateuszem Myszyńskim!

 

Mateusz Myszyński
📧
m.myszynski@bbats.pl
📲 (+48) 509 856 127

Wpływ koronawirusa na transport lotniczy w Azji Wschodniej

Koreańskie linie lotnicze zawiesiły loty do krajów i miast dotkniętych koronawirusem. Linie Asiana Airlines zawiesiły loty do wielu krajów, w tym do Chin, Singapuru, Tajlandii, Wietnamu, Tajwanu, Japonii i Hongkongu. Południowokoreański flagowy przewoźnik lotniczy i największa linia lotnicza Korean Air odwołali większość lotów do Chin od początku lutego do marca. Sytuacja nie jest lepsza w innych liniach lotniczych, takich jak Air Busan, Eastar Jet, Jin Air i Jeju Air. Wszystkie z wymienionych są świadkami poważnych cięć połączeń rejsowych przez co cierpi także transport towarów.

 

Powiązane artykuły

Komentarze do: “Podaż maleje, rośnie popyt – czy przez koronawirus transport lotniczy do Chin ulegnie przeciążeniu?”

  • Należy się cieszyć, że póki co sprawa dotyczy tylko Chin bo jest szansa, że szybko się z tym uporają i wszystko wróci do normy (chociaż ta norma przez pewien czas na pewno będzie zaburzona). Wyobraźcie sobie co by było, gdyby sprawa dotyczyła mniej efektywnego państwa, gdzie standardy demokracji nie pozwalają zaimplementować tak drastycznych środków.
    Ogólnie, musimy to przeczekać.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz użycz tych znaczników HTML tagów i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

nine − 7 =

*