Sytuacja na kolejowym Jedwabnym Szlaku jest obecnie dość specyficzna
Z jednej strony czasy przejazdu do Małaszewicz wyglądają całkiem stabilnie – Xi’an wyrabia się w około 19 dniach, a Chengdu potrzebuje ich około 21. Z drugiej strony, diabeł tkwi w szczegółach, czyli w tym, co dzieje się na granicach i bezpośrednio na trasie w głąb Europy.
Ważna informacją dla firm realizujących dostawy do Niemiec
Pociągi jadące dalej w stronę Hamburga napotykają spore trudności. Przez kumulację prac remontowych na infrastrukturze oraz obfite opady śniegu w północnej części trasy, składy te często utykają na postojach w Małaszewiczach lub bezpośrednio na szlaku, czekając na poprawę przejezdności. Warto podkreślić, że dotyczy to głównie kierunku niemieckiego – transporty kończące bieg w Małaszewiczach docierają do granicy Polski w standardowym trybie. Jednocześnie obserwujemy spore zatory na przejściach Manzhouli i Erenhot, co zmusiło operatorów do czasowego wstrzymania niektórych pociągów rozkładowych, aby rozładować nagromadzone na granicach kontenery.
Mamy też istotne wieści dla importerów maszyn i elektroniki (grupy HS 84 i 85).
Służby celne na granicy chińsko-kazachskiej znacznie zaostrzyły kontrole tych towarów. Teraz o wiele częściej wymagane są dodatkowe dokumenty, takie jak szczegółowe opisy techniczne czy specjalne pozwolenia tranzytowe wydawane przez Kazachstan. Wiąże się to nie tylko z ryzykiem wydłużenia czasu dostawy, ale też z dodatkowymi kosztami za inspekcje czy składowanie kontenera na granicy.
Stacja w Chengdu rygorystycznie wymaga obecnie, aby w każdej partii towaru przynajmniej jeden karton był oznaczony pieczęcią oraz nazwą firmy.
Choć większość załadowców jest już świadoma tych zmian i stosuje się do nich, warto podkreślić, że na ten moment wymóg ten dotyczy wyłącznie transportu kolejowego (RAIL) i samego terminala w Chengdu. Należy jednak mieć na uwadze, że chińskie organy coraz dokładniej weryfikują towar opuszczający ich kraj. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ten tryb działania ulegnie zmianie i wkrótce podobne procedury zostaną rozszerzone nie tylko na pozostałe terminale, ale również na inne gałęzie transportu.
Jeśli dołożymy do tego zbliżający się Chiński Nowy Rok (połowa lutego) oraz przewidywane braki aut ciężarowych przy dowozach do terminali (FTL), styczeń staje się kluczowym momentem dla domknięcia tegorocznych dostaw przedświątecznych. Zalecamy zatem szczególną uważność przy przygotowywaniu dokumentacji i znakowaniu przesyłek, aby uniknąć ewentualnych przestojów w tym gorącym okresie.














