Na niemieckim rynku morskim dochodzi do zmian w siatkach połączeń oceanicznych. W ramach sojuszu Gemini Cooperation (zawiązanego przez Maersk oraz Hapag-Lloyd), armatorzy zdecydowali o wyłączeniu Hamburga z głównych bezpośrednich pętli łączących Europę z Azją. Ich kluczowymi węzłami w Niemczech stają się głębokowodne porty w Wilhelmshaven oraz Bremerhaven.
Decyzja sojuszu wynika z dążenia do maksymalnej terminowości (celują w 90% niezawodności). Wilhelmshaven, jako jedyny niemiecki port położony bezpośrednio nad Morzem Północnym z głębokością 18 metrów, umożliwia zawinięcia największych kontenerowców świata bez ograniczeń związanych z pływami i koniecznością nawigacji po Łabie.
Hamburg niezmiennie największym portem w Niemczech
Pomimo roszad w siatkach poszczególnych sojuszy, nie ma mowy o ogólnym spadku czy kryzysie przeładunków w Hamburgu. Port ten wciąż pozostaje bezdyskusyjnym liderem w Niemczech i jednym z najważniejszych węzłów logistycznych w całej Europie:
- Ponad 7,7 mln TEU w 2025 roku: W ubiegłym roku Port Hamburg przeładował aż 7,7 miliona kontenerów (TEU), co oznacza stabilizację i niewielki wzrost (o ok. 0,8–0,9%) w porównaniu do roku poprzedniego.
- Niezastąpiona infrastruktura lądowa: Hamburg posiada znakomicie rozwiniętą sieć połączeń kolejowych i intermodalnych z Europą Środkowo-Wschodnią (w tym z Polską), co czyni go kluczowym punktem handlowym dla wielu branż.
- Ciągłość obsługi: Wielu pozostałych armatorów oraz mniejszych linii feederowych nadal utrzymuje stałe, regularne zawinięcia do portu nad Łabą.
Dodatkowa alternatywa, ale wymagająca indywidualnej kalkulacji
Pojawienie się nowych połączeń oceanicznym przez Wilhelmshaven daje importerom dodatkową opcję transportową, jednak jej wybór zawsze wymaga chłodnej kalkulacji i przeanalizowania pełnych kosztów łańcucha dostaw:
- Przewidywalność na morzu: Zawinięcia do Wilhelmshaven omijają rzeczny odcinek Łaby, co skraca czas samego rejsu morskiego i ogranicza ryzyko opóźnień nawigacyjnych.
- Wyższe koszty odwozu lądowego: Należy pamiętać, że ze względu na większą odległość geograficzną, dalszy transport drogowy z Wilhelmshaven do Polski jest zazwyczaj droższy niż analogiczny odwóz z Hamburga.
- Weryfikacja case-by-case: Wilhelmshaven należy traktować jako uzupełniającą alternatywę w sytuacjach, gdy priorytetem jest czas rejsu oceanicznego lub uniknięcie spiętrzeń w portach. Każdy transport weryfikujemy jednak indywidualnie, porównując łączny koszt frachtu morskiego oraz dostawy do drzwi odbiorcy.
Podsumowanie:
Zmiany w rozkładach rejsów sojuszu Gemini Cooperation to element szerszego trendu optymalizacji tras morskich. Hamburg niezmiennie pozostaje fundamentem niemieckiej gospodarki morskiej i kluczowym portem dla Europy, a rosnąca rola Wilhelmshaven stanowi dla niego cenne, sprawnie działające uzupełnienie. Zespół BBA Transport System na bieżąco analizuje siatki połączeń i dobiera dla Państwa ładunków najbezpieczniejsze rozwiązania logistyczne.













